Odpowiedzialność cywilna uczestników wypadku komunikacyjnego a regres ubezpieczeniowy.

Posiadając pojazd mechaniczny jesteśmy zobowiązani do zawarcia umowy odpowiedzialności cywilnej, zwanej w skrócie ubezpieczenie OC pojazdu. Dzięki temu w razie zaistnienia szkody możemy dochodzić należnego nam z tego tytułu odszkodowania od ubezpieczyciela.

Ubezpieczyciel po likwidacji zgłoszonej mu szkody, a następnie po wypłacie odszkodowania ma w pewnych sytuacjach roszczenie do sprawcy szkody (ubezpieczonego) o zwrot wypłaconej kwoty, jest to tzw. regres ubezpieczeniowy.

W myśl przepisu art. 43 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych (t.j. Dz. U. 2021, poz. 854) zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC odszkodowania, jeżeli:

1) szkoda została wyrządzona przez kierującego umyślnie lub w stanie po użyciu alkoholu albo gdy był on pod wpływem środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii;

2) kierujący wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa;

3) kierujący nie posiadał wymaganych uprawnień (odpowiedniego prawa jazdy) do kierowania pojazdem, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia, albo pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa;

4) kierujący zbiegł z miejsca zdarzenia.

Powyższy przepis stanowi podstawę do dochodzenia przez ubezpieczyciela zwrotu wypłaconej kwoty. Co istotne jednak, ubezpieczyciel musi przed sądem wykazać, iż warunki z tegoż przepisu zostały w danej sprawie zrealizowane. Niejednokrotnie stanowi to nie lada wyzwanie, biorąc pod uwagę niejednoznaczny materiał dowodowy.

Tytułem przykładu wskazać należy na sytuację związaną ze „zbiegiem sprawcy z miejsca zdarzenia”. Jak bowiem wykazać, iż sprawca celowo, z pełnym rozeznaniem sytuacji oddalił się z miejsca zdarzenia nie czekając na właściciela pojazdu uszkodzonego, czy też nie powiadamiając o tym odpowiednich służb. Bez dowodów w postaci zeznań świadków, nagrań z monitoringu jest to praktycznie niemożliwe.

Poza tym, z roszczeniem regresowym mamy również do czynienia w sytuacjach określonych w art. 17 w/w ustawy. Przedmiotowy przepis wprowadza bowiem zasadę roszczenia zwrotnego przysługującego ubezpieczycielowi w stosunku do posiadacza lub kierującego pojazdem w razie niedopełnienia przez nich po zajściu wypadku obowiązków określonych w art. 16 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych. Do obowiązków tych należy m.in.: zapobieżenie zwiększeniu się szkody, zapewnienie pomocy lekarskiej osobom poszkodowanym, powiadomienie Policji o wypadku z ofiarami w ludziach oraz o wypadku powstałym w okolicznościach nasuwających przypuszczenia, że popełniono przestępstwo, ułatwienie zakładowi ubezpieczeń ustalenia okoliczności wypadku i rozmiaru szkód itd.

Jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa nie dopełnił obowiązków wymaganych w art. 16 ustawy z 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, a miało to wpływ na ustalenie istnienia lub zakresu ich odpowiedzialności cywilnej bądź też na zwiększenie rozmiaru szkody, zakład ubezpieczeń może dochodzić od tych osób zwrotu tej części wypłaconego poszkodowanemu (uprawnionemu) odszkodowania, która nie byłaby świadczona w razie dopełnienia przez te podmioty ciążących na nich obowiązków. Ciężar udowodnienia faktów uzasadniających zwrot zakładowi ubezpieczeń części wypłaconego uprawnionemu odszkodowania spoczywa na zakładzie ubezpieczeń.

O tego typu sprawach nie wiele znajdziemy informacji, a jednak nie możemy zapominać, iż takie sytuacje również mają miejsce i mogą spotkać każdego z nas. Warto zatem, zwłaszcza przy zawieraniu umowy odpowiedzialności cywilnej pojazdu zapoznać się z niniejszą tematyką, aby uniknąć ewentualnych roszczeń wystosowanych wobec nas przez ubezpieczyciela.

Dodaj komentarz